Kiedy leże obok Ciebie i czuje Twoje ciepło jest mi strasznie dobrze, tylko trochę się boje. Jestem strachliwym człowiekiem który zbyt często stawia swój strach ponad szczęście i ucieka wybierając samotność, zamiast rozczarowania. Moje myślenie nie jest poprawne, ale nie mogę myśleć poprawnie mając w głowie strach. Najtrudniejszą rzeczą jest fakt, że czasem kiedy ludzie mają zupełnie podobne problemy do mnie i zwracają się z prośbą o rade mówię im, że nie można patrzeć negatywnie, że trzeba wierzyć w swoje szczęście. Teraz już wiem, że takie słowa nie zawsze pomagają. Gdyby ktoś mi to w tej chwili powiedział, pewnie puściłabym to mimo uszy. Strach jest czymś strasznym. Mów do mnie szeptem, stoję na wierzchołku góry i posiadam skrzydła. Mogę skoczyć i wznieść się ponad wyżyny szczytów które mnie otaczają ale strach spędza mi tą chęć spróbowania która we mnie drzemie.

Brak komentarzy:
Prześlij komentarz