czwartek, 20 czerwca 2013

Poczuć chcę znowu, smak tamtych lat - Czym jest tęsknota ?

Pukam się w głowę przypominając sobie jak często powtarzałam ,że nie umiem tęsknić a powtarzałam to ciągle i ciągle. Jest na świecie ktoś pozbawiony tej umiejętności ? czy to w ogóle można stawiać obok umiejętności ? Człowiek codziennie za czymś tęskni, codziennie coś wspomina. Ciągle goszczą w jego głowie myśli przyprawiające go o tęsknotę. W taki dzień jak dziś tęskniłam za deszczem i nawet przez myśl przemknęło mi, że fajnie by było gdyby była zima. Wiem wiem, skrajność. Natomiast zimą tęskniłam za wiosną, upalnym latem i pływaniem w basenie.
Tęsknimy za ideałami, za zatartymi szlakami, za przyjaciółmi, za ludźmi których już nie ma. Za muzyką taką jak kiedyś. Za ciszą i za hałasem. Kiedy wyjmujemy stare zdjęcia z dzieciństwa i widzimy na nich spotkania rodzinne tęsknimy za zapachem świeżo parzonej kawy i smakiem ciasta które przygotowywała babcia. Ja osobiście kiedy trzymam w ręku starą książkę, i jej kartki szeleszczą między palcami, pachną charakterystycznym zapachem starej biblioteki tęsknie za bardzo starymi czasami. Kiedy pisało się listy i chodziło na długie spacery, słuchało się zbuntowanej muzyki a pomarańcze jadło tylko na święta. Ale czy mogę za tym tęsknić skoro tego nie przeżyłam ? Tęsknie za wdzięcznością i docenianiem obecnej chwili, za życiem tu i teraz a nie planowaniem przyszłości za lat pięćdziesiąt.



Tęsknimy za chwilami które nas ukształtowały które sprawiły, że dziś mamy powód żeby za nimi zatęsknić.


"Piosenki i zapachy przenoszą człowieka w czasie bardziej niż cokolwiek innego. To zadziwiające, ile można sobie przypomnieć dzięki kilku dźwiękom albo odrobinie zapachu unoszącego się w pokoju."








poniedziałek, 3 czerwca 2013

Dlaczego ludzie najchętniej mówią o tym, że jest źle nie zauważając tego co jest dobre ?

Kiedy pada deszcz ludzie narzekają, że nie mogą wyjść bo zmokną. Kiedy jest bardzo gorąco narzekają, że żar leje się z nieba i aż strach wychodzić z domu. Kiedy jesteśmy w związku narzekamy na to, że nie mamy chwili dla siebie. Kiedy się rozstajemy czujemy się samotni. Kiedy mamy w domu szczeniaka, jesteśmy źli, że gryzie nam sznurówki a kiedy dorasta narzekamy, że jest leniwy i nie chcę chodzić na długie spacery. Przeważnie człowiek zauważa same złe strony nowych sytuacji i negatywy każdego dnia.
Bardzo ciężko jest wysilić się choć troszkę i ucieszyć się z deszczu, w momencie kiedy jest się spragnionym słońca ale może warto ?
Od kiedy pamiętam zawsze uważałam się za totalną optymistkę, zawsze kochałam chodzić w deszczu i do szczęścia potrzebne mi było błękitne niebo. Nie musiałam zastanawiać się na myśleniem o pozytywach minionego dnia, tygodnia, miesiąca. Pewnego dnia, nawet nie wiem którego wkradło się we mnie dużo pesymizmu chociaż na początku myślałam, że to realizm. Później doszłam do wniosku, że w realnym świecie nie może być aż tak biało i czarno więc powoli pogodziłam się z tym, że to pesymizm.
Pewnego poranka kiedy obudził mnie nieśmiało pukający do mojego okna świt, doszłam do wniosku, że nie można być wiecznie niezadowolonym i nastawionym do życia negatywnie.
Codziennie wieczorem kładę na łóżku i patrząc w sufit, albo zamykając oczy przypominam sobie 3 rzeczy które danego dnia które sprawiły, że się uśmiechnęłam. Polecam !

Zacznijmy dostrzegać dziury na chodniku w kształcie serca, ludzi schowanych w szarych uśmiechach, niebieskie niebo ukrywające się pod biało-szaro-granatową chmurą. Burze podczas której można zapalić świeczki i posiedzieć w ciszy. Gorącą kąpiel pod koniec męczącego dnia. Dobre śniadanie. Cudowną muzykę.


UŚMIECHNIJ SIĘ