Te chwile kiedy przenika mnie wszechogarniające wewnętrzne ciepło.
Kiedy w moim sercu dotykane są struny o których istnieniu nie miałam pojęcia.
Kiedy subtelność przeważa gruboskórność.
Chodzilibyśmy na długie spacery podczas każdej pełni księżyca.
Pilibyśmy kakao i wspieralibyśmy się w czasie bitew na poduszki.
Masowałbyś mi stopy i uspokajał głosem szalone pomysły.
Słuchalibyśmy piosenek i patrzyli sobie w oczy.
Trzymalibyśmy się za dłonie i opowiadali o dziwnych snach.
Huśtawki.
Ach te huśtawki.
Kto znajdzie w tym wszystkim sens, skoro ja nie mogę go odnaleźć.
jakie ciepłe zdjecie a u mnie dzisiaj tak zimno :(
OdpowiedzUsuńFajnie patrzeć na wakacyjne zdjęcie w taką pogodę jaką mamy :)
OdpowiedzUsuńmega zdjęcie ♥.♥
OdpowiedzUsuńnie wiem czemu , ale wcześniej nie obserwowałam twojego bloga .
już obserwuję ;d