niedziela, 7 lipca 2013

Poszłabym za Tobą do samego nieba ale za wysoko, ale za wysoko..

Nagle mocny podmuch wiatru sprawił, że na moim ciele pojawiła się gęsia skórka. Ocknęłam się delikatnie otwierając oczy. Zasnęłam w samym środku filmu, w najgorętszym czasie. Akcja rozwinęła się na tyle, że nie wiem już o co chodzi. Przeraziłam się tylko kiedy do mojej głowy przyszła jedna bardzo wyraźna myśl. Kiedy spojrzałam na nich, obejmujących się pomyślałam, że my nigdy nie będziemy spędzać takich wieczorów nigdy nie będziemy wracać boso po mokrej porannej trawie, nie wspominając już o patrzeniu w gwiazdy. Każdy nasz ruch jest perfekcyjnie zaplanowany, mamy w głowach gotowy scenariusz na pocałunek,  przytulanie i dobry seks. Patrzy się na nas jak na plan wycieczki po Krakowie. A co z życiem jak w lunaparku ? skakaniem z trampoliny do basenu i zarzucaniem trampek na drzewo ? 

I właśnie tak to jest kiedy prześpi się akcje filmu, gubimy się nie wiedząc o co chodzi i oglądamy go zastanawiając się. Nie pomaga nawet cofnięcie się i oglądanie na nowo. 






Brak komentarzy:

Prześlij komentarz