Wyjmujesz mi z włosów wstążkę a ja czuję jakbyś mnie rozbierał kocham cię tak głośno już szeleszczą o tym moje sukienki krzyczą ziarenka piasku na parapecie myśli uciekają do twoich ciepłych krajów a ty się dziwisz że wstążka taka czerwona ?
Uśmiechasz się bardziej i szczerzej, dawno nie widziałam cię takiej no.. po prostu szczęśliwej.
I wydaje mi się, że całe teorie które zakładały zagładę tego uczucia które dawno temu zgładziłaś poszły na marne. Właśnie umarły śmiercią naturalną.
Wiem, że prawie uwierzyłaś w swoje teorie ale widzisz, życie bywa nieprzewidywalne i kolejny raz możesz poczuć tą nieprzewidywalność na swojej skórze, na włosach, możesz poczuć jej oddech na plecach i usłyszeć głos ba ! możesz dotknąć.
Dlaczego więc znów się wahasz ?

Często człowiek się waha, bo obstawia różne możliwości, mimo że rozwiązanie jest pewne na 99%. Skądś to znam..
OdpowiedzUsuń