"Rozpuszczam włosy
i grzeszę w myślach
w ukryciu nocy
w snach."
Jestem cholernie szczęśliwa, słowo cholernie rozgościło się w moim słowniku tak bardzo, że aż nie myśli z niego wypaść. Ławka jest dobrym miejscem na siedzenie i oglądanie ludzi, ale kiedy chcę zostać ze sobą sama wybieram zieloną trawę, nie musi być równo skoszona, nie musi być czysta bez mrówek i innych kochanych zwierzątek. Zdejmuje buty i wszyscy mogą podziwiać moje kolorowe skarpetki, miękka trawa masuje mi stopy, ale nie tak fajnie jak piasek prosto z plaży. W uszach dudni jakaś muzyka, wolna i nie bardzo zajmująca moje myśli, przed oczami książka, jedno oko nie domaga ale drugie nadrabia. Przez chwilę patrzę jeszcze na ludzi, rozglądam się ale zaraz wyłączam się zupełnie i przenoszę do innego świata.
Dziś też tak było. Było pięknie.
Są takie piosenki które przypominają nam o różnych rzeczach, osobach, zdarzeniach.
Już po pierwszych taktach je rozpoznajemy i czujemy jak w ich rytm pulsuje nam serce i krew w żyłach.
Najpiękniejsze są te które przypominają nam o konkretnych osobach.
Słucham takiej jednej kiedy tęsknie. Słyszę ją i na twarzy pojawia mi się uśmiech, przypominają mi się wszystkie chwilę, wszystkie słowa, wszystkie zdarzenia.
Retrospekcja zdarzeń trwa a mojej głowie, mój nos przypomina sobie specyficzny zapach który kojarzę tylko z jedną osobą, czuje ją jakby bliżej. Motylki które łaskoczą mnie po brzuchu sprawiają, że mam ochotę się śmiać. I tak też robię, uśmiecham się. A uśmiech ma w sobie magiczną moc.
Dziś będąc w innym świecie, zupełnie innym. Zupełnie niespodziewanie w uszach usłyszałam właśnie tą piosenkę, tą która wywołuje u mnie w\w objawy. Serce zaczęło mi bić tak jak wczoraj kiedy szybko (swoją drogą nigdy nie jeżdżę szybko, nie umiem) jechałam na rolkach tylko po to żeby zaraz wpaść na niego i nie móc ponieść się chwili. I chmury na niebie były sto razy piękniejsze niż zwykle, a błękitne przebłyski nieba były bardziej błękitne niż na co dzień.
Kocham takie piosenki.
Tą szczególnie.
Ten miesiąc jest szczególny.
Gwiazdy na niebie świecą jakby mocniejszym światłem, noce są czarniejsze, a usta jakby szerzej się uśmiechają. Sumienie jest jakby bardziej spokojne, myśli czystsze.
Wszystko jakby się stabilizuje, układa.
Ten miesiąc jest szczególny.
Gwiazdy na niebie świecą jakby mocniejszym światłem, noce są czarniejsze, a usta jakby szerzej się uśmiechają. Sumienie jest jakby bardziej spokojne, myśli czystsze.
Wszystko jakby się stabilizuje, układa.

Też znam kilka takich piosenek, ktore przypominają mi o pewnej osobie, albo wydarzeniach :)
OdpowiedzUsuńfajne focie ;D
OdpowiedzUsuńfajne ;D
OdpowiedzUsuńProszę zajrzyj do mnie , zaobserwuj ja się oddzwięcze ♥ ♥ www.oliwiaa-blog.blogspot.com